Jak się najlepiej przygotować do I-go roku


(Natalia Bujnowska) #1

Cześć, witajcie.
Chciałabym zapytać, z czego najlepiej przycisnąć w wakacje, żeby nie stresować się na pierwszym semestrze?
C++, analiza matematyczna, logika tudzież WdM(która ponoć jest zmorą studentów)?
Swoją drogą czy logika na II jest odpowiednikiem WdMu na matematyce?

Nie mogę nigdzie znaleźć (możliwe, że szukam nie tam gdzie trzeba:)) tych “nielicznych przedmiotów obowiązkowych” przypisanych do konkretnych semestrów, a chciałabym wiedzieć czego się spodziewać na pierwszym i drugim semestrze :slight_smile:

Za wszelkie wskazówki będę bardzo wdzięczna. Boję się, że sobie nie poradzę, gdyż do prymusów matematycznych zdecydowanie nie należę. Po prostu zainteresowała mnie infa i nie chcę iść na studia kompletnie zielona, bo to z reguły źle się kończy :slight_smile:

ps. Czy kurs C++ jest obowiązkowy czy można zamiast tego np wziąć Javę?


(Maksymilian Zawartko) #2
  1. Ja z niczego nie cisnąłem w wakacje i jakoś zdałem (fakt, nienajlepiej), ale jeśli koniecznie chcesz tracić czas w wakacje, to polecam logikę i analizę. Co do WdMu, to z tego co wiem jak ktoś nie zda logiki to idzie na WdM.

  2. “Nieliczne przedmioty obowiązkowe” (program studiów):


    Z tym, że zamiast analizy numerycznej L można wziąć wersję M. Podobnie z matematyką dyskretną.
    Poza tym jest kilka przedmiotów, które nie są obowiązkowe, ale są praktycznie jedynymi, które zaliczają pewne efekty kształcenia. Grupy efektów pokryte przez przedmioty gwarantowane i inne:

  3. Ani kurs C++ ani Javy nie jest obowiązkowy. Przynajmniej nie był, kiedy zaczynałem studia w 2016.


(Natalia Bujnowska) #3

Okej, dziękuję bardzo za pomoc :slight_smile:


(Marek Materzok) #4

Przedmiotem, na który będzie trzeba poświęcić najwięcej uwagi na pierwszym semestrze, jest logika dla informatyków. Nie bycie “prymusem matematycznym” zdecydowanie nie szkodzi - na tym przedmiocie nie zobaczy się dużo matematyki znanej ze szkoły średniej, istotą zaś będzie nauka precyzyjnego formułowania myśli i prowadzenia precyzyjnego rozumowania. To ważna lekcja - wydaje mi się, że osoby, które nie opanowują tej sztuki, mają później długo problemy na studiach, nie tylko z przedmiotami “teoretycznymi” - bo sztuka poprawnego pisania programów ma wiele wspólnego z prowadzeniem rozumowań. (Może @jmi ma jakąś statystykę odnośnie tej hipotezy?) Głównym materiałem źródłowym do tego przedmiotu jest skrypt/zbiór zadań, który otrzymasz na początku studiów. Jeśli chcesz zapoznać się z tematyką wcześniej, studenci polecają m.in. podręcznik “Wstęp do matematyki współczesnej” Rasiowej.


(Natalia Bujnowska) #5

Super, piękne dzięki za wskazówki :slight_smile:


(Michał Martusewicz) #6

Ja bym chyba przeszedł przez jakiś tutorial C, bo to się dość szybko przydaje


(Natalia Bujnowska) #7

Okej. Ale tylko tak sie chce upewnic, masz na myśli C czy C++? :slight_smile:


(Kacper Kulczak) #8

A ja powiem, wyjedź sobie na wakacje i nie przejmuj się tym. Między uczeniem się samemu w domu, a wykładem z zajęciami jest ogromna różnica w efektywności. Pojedź sobie na wakacje i zrób bardzo przyjemny przedmiot na pierwszy roku “Wstęp do programowania w C / Python” (Wybierasz jeden z dwóch przedmiotów). Jest to bardziej wstęp do programowania niż kurs konkretnego języka.

Naprawdę nie przejmuj się językami. Poznasz ich na tych studiach od groma, nie musisz już teraz wybierać.


(Michał Martusewicz) #9

Miałem na myśli zwykłe C, ale tak na prawdę na początku nie ma to znaczenia, bo podstawy bardzo podobne. Natomiast rzeczywiście studia są tak przemyślane, że nie musisz nic umieć na wstępie, więc miej wakacje :wink:


(Natalia Bujnowska) #10

Haha, okej może faktycznie zbytnio się przejmuję, aczkolwiek miałam już namiastkę tego co może mnie spotkać na matematyce na tym wydziale i łatwo to nie było dlatego trochę frikuję teraz :smiley: ale dzięki Wam serdeczne za porady :slight_smile:


(Rafał Łasocha) #11

Ja tylko jeszcze dodam, że bym się bardzo nie przejmował, bo na 1. semestrze jest dużo czasu i wystarczy go nie przebimbać. Łatwiej się chyba uczyć logiki na wykładach i ćwiczeniach, niż z jakiegoś podręcznika samemu. Proponowałbym tylko zapamiętać, że logika to najważniejszy podstawowy przedmiot na studiach i się do niego przyłożyć na 1. semestrze z celem zdania go jak najlepiej (a nie jakkolwiek) i spokojnie wymyślić coś lepszego na wakacje :slight_smile:


(Maksymilian Zawartko) #12

Nie zgodziłbym się z tym, że jest dużo czasu. Osobiście musiałem ciągle się uczyć / robić jakieś zadania. A miałem logikę, analizę, wstęp do informatyki, wstęp do prog. w C, kulturę bezp. komputerowego i podst. warsztat informatyka.


(Jakub Grobelny) #13

No to miałeś więcej przedmiotów niż przeciętnie, bo standardowym zestawem było raczej 5. Ja miałem to samo ale bez KBK i w sumie czasu na ogarnianie wszystkiego było wystarczająco nawet jak się walczyło o jak najlepsze oceny.


(Marcin Drewniak) #14

Przed pierwszym semestrem przede wszystkim dobrze wypocznij i bądź gotowa na ciężką pracę. Nie bagatelizuj tego.
A jak naprawdę palisz się do pracy to poczytaj sobie trochę o podstawowej algorytmice, podstawy C++ (ale nie 11).


(Maksymilian Zawartko) #15

Po co podstawy C++? I czemu nie 11? Myślę, że nauka programowania jest na tych studiach najłatwiejsza i znacznie bardziej warto się uczyć (chociaż niekoniecznie w wakacje) całej matematycznej otoczki.
Co do algorytmiki, to na pierwszym roku styczność z nią jest głównie na WDI, które też do najtrudniejszych nie należy.


(Marcin Drewniak) #16

Czyste rasowo C może być zbyt trudne, jeśli nie ogarnia programowania. Dla mnie by było.


(Maksymilian Zawartko) #17

Jest jeszcze Python, ale fakt, idąc na C lepiej jest już trochę umieć.


(Natalia Bujnowska) #18

Ja troche sobie grzeabałam w Javie ale nie uważam że zrobilam duży postęp :stuck_out_tongue: ale dlatego tez o Javę pytalam zamiast C++ :). Wiem że jest opinia że dobrze zacząć od Pythona bo prosty i dobry na rozgrzewkę w programowaniu. No ale opinii teraz jest mnóstwo…więc pozostaje spróbować. Ściągnełam sobie ebooka i wczoraj specjalnie postawiłam ubuntu obok okien żeby sobie tego Pythona zobaczyć bo ponoć linux ma jakieś wbudowane narzędzia developerskie do Pythona Perla i czegoś tam jeszcze:) inni z kolei mówią że od C czy C++ zacząć bo potem ma się solidną bazę. I jak żyć ? :slight_smile: ale szczerze to tak najbardziej się obawiam tej “matematycznej otoczki” :stuck_out_tongue:


(Mateusz Kacała) #19

Nauka C/C++ na pewno Ci się opłaci. Przydaje się później na niektórych przedmiotach. Skoro masz trochę czasu nic nie szkodzi żebyś się go pouczyła. Najlepiej klepiąc zadanka np. na CodeFights lub czymś podobnym.
Jeśli potrzebujesz jakiejś literatury czy materiałów do nauki programowania odezwij się w PW.
Ale moim zdaniem najbardziej warto pouczyć się trochę analizy i logiki jeśli już bardzo chcesz się przez wakacje uczyć. Ja dzięki materiałom @annkrs oswoiłem się z tymi wszystkimi dziwnymi znaczkami przed przyjściem na II i było mi zdecydowanie lżej.


(Jan Mazur) #20

Nie ucz się języka programowania. Wybierz sobie jakikolwiek (najlepiej najprostszy - Python?) i ucz się programować. Bo programowanie to nie znajomość składni C czy Javy, a umiejętność rozwiązania problemu za pomocą imperatywnych (na razie :wink: ) instrukcji sterujących. Dużo ważniejsze jest nauczenie się myślenia i rozwiązywania problemów niż napisanie stu klas w Javie gdzie Dog dziedziczy po Animal.

Na tych studiach nie nauczą Cię wszystkich najnowszych ficzerów danego języka programowania (bo technologia za szybko się zmienia i jest to strata czasu), ale nauczą Cię myśleć. Chodzi o to, żeby umieć teoretycznie rozwiązać dany problem, a język programowania jest tylko narzędziem służącym do implementacji rozwiązania.

Moim zdaniem najlepszą opcją przed studiami byłoby rozwiązywanie zadań z OI czy nawet OIG. Znajomość algorytmów upraszcza wiele spraw.